O mnie

Jeżeli tym, że umrę, nie zmienię niczego na lepsze, to o czym tu pisać, dopóki żyję?

Jak to się zaczęło?

Kiedyś to ja chciałam być pisarzem. Choć nie tylko, bo różne chcenia na swój temat pamiętam np. że bardzo przyjemnie byłoby być dziwką, architektem lub lekarzem. Z marzeń o rodzinie - żeby rodzice się rozwiedli i żebym miała czworo dzieci. O wiele trudniej było mi wymyślać dobro dla świata, bo byłam za bardzo zachwycona tym, że on w ogóle jest; pamiętając jak to czarno i nieruchomo było bez niego....

Idea

Wcale tego nie widzę, że wszystkim to chodzi w życiu o pieniądze i siebie samego, choć słyszę to od dziecka i to tytułem swoistego uspokajania, a nie dobijania, że to niby tak fajnie, więc żebym nie psuła ludziom zabawy swoim odzywaniem się. Ale jeśli ja też mam do niej prawo, to komuś ją jednak popsuć muszę, bo mnie chciwość nie bawi ani trochę.

Jak widzę przyszość?

Na moje szczęcie nie widzę do przodu, a w każdym razie nie podchodzę do tego w kategoriach ułomności i wyposażenia koniecznego do tego, aby się o nią troszczyć. Tak, jak uważam za słuszne. Ale to nie znaczy, że zawsze staję na wysokości zadania i w ogóle to robię.

kamienie w śniegu

Karanie za niekochanie

Jakbym miała obstawiać, czym się różnią języki ludzi od języków zwierząt, to byłoby to karanie za niekochanie – że to w komunikacji wszelkiej (w tym werbalnej) stosują jedynie ludzie. I przez to się rozumieją; i przez to też nawzajem sobą gardzą… Bo wyobraźcie sobie np. władcę, czy jakiegoś szefa bandy,…

Dziecko z pieskiem

Troski bez końca

Kogo nie martwi płacz niemowlęcia, jest dziwny, ale kogo nie martwi brak tego płaczu, jest jeszcze mniej zrozumiały. Bo póki życia, to zwierzęciu bliżej do niepłakania, niż gatunkowi ludzkiemu, a jaki człowiek nie ma z tego zmartwienia, czy urodził zwierzę, czy człowieka? Zmartwienia o to – czym owocuje. Choć jasne,…

Pytania

Doświadczanie pytań i zdolność ich wytwarzania

Trudno sobie wyobrazić, życie jakiegokolwiek człowieka bez doświadczania pytań. A nawet jeśli komuś takiej wyobraźni starcza i jest w stanie wytworzyć np. akcję filmu bez ani jednego pytania zwerbalizowanego, to istotą samej fabuły jest po prostu znalezienie przez widza odpowiedzi na jakieś pytanie, czasem niejedno, na jakie jest prowadzony obrazem…

Pracujące wycieraczki

Treść i czas

Czy mogłabym powiedzieć o sobie, że po wszystkich jestem ostatnim, który widział Jezusa zmartwychwstałego? I na cóż miałabym tak mówić lub skąd zaczerpnąć w tym względzie wiedzy lub przeświadczenia? Szczególnie widząc, że już niejeden się w tym pomylił, iż coś zamykać będzie. A choćbym tylko dzięki temu mogła się jakoś…

dla przyjemności

Wszystkiego Najlepszego, czyli mnie samego!

Nieradzenie sobie z życiem, a dokładnie z doświadczaniem strat, to moja specjalność. Całkiem moja, bo nie mam tu na myśli poczucia nieszczęścia związanego z tym, na co się wpływu nie ma, jak śmierć, czy choroba, ale szarpania z tym wszystkim, o czym się myśli, że zależało/zależy ode mnie, a tylko…

Potykanie

Potykanie o własny rozum

To własny rozum jest autorem destrukcyjnego „oświecania” o życiu, że skoro każda czynność sprowadza się do śmierci, to żadnej nie warto podejmować, jako niemającej sensu. Ma właściwości obezwładniające, pętające tak, że każdy krok i ogólnie trzymanie się życia zaczyna się postrzegać w kategoriach głupoty, odruchowego zezwierzęcenia, czy ogólnie ignorancji o…

Jadłospis

Złoty środek

To jest przykład planu – jadłospis o tym, co będzie robione na obiad. Nie marzenie. Nie przepowiednia, że coś gdzieś się stanie, ani nie prorokowanie, kiedy rzeczywistość dostosowuje się do wypowiedzianych słów. Plan. Nie trzeba go tworzyć jawnie i na piśmie. Może pozostać w zamyśle, ale musi uwzględniać możliwość wykonania….

opadły liść

Znam swą powinność

Dlaczego gry są abstrakcyjne? Bo w żadnej nie chodzi o to, by zostać zabitym, aby wygrać. Czyli wyznaczają człowiekowi cel działania niezgodny z rzeczywistością. Z braku umiejętności pokazania przeszkód do osiągnięcia rzeczywistego, a zasadniczo z braku sensu odwzorowywania rzeczywistości, od której w grę się ucieka, a nie uczy kogokolwiek zwyciężać….

Regulowanie nastroju

Deskrukcyjne a konstruktywne regulowanie nastroju

Nic tak łatwo nie spycha człowieka na manowce, zdolne go odciąć od kontrolowania siebie, jak pogoń za miłym nastrojem, samopoczuciem. A dobór narzędzi takiej regulacji wpływa na utworzenie całych kultur i światów. Odmiennych i zwalczających się wzajemnie. Zamiłowanie do odcinania się od siebie, od samopoczucia, które jest wynikiem własnego postępowania…

Na Krawędzi

Umiar, a gonienie za wiatrem

Jak to jest, że leżenie potrafi przynieść odpoczynek i w pewnych okolicznościach można go łaknąć ponad wszystko, a wystarczy przeleżeć cały dzień, aby poznać je jako przynoszące zmęczenie i chorobę? Podobnie z jedzeniem. Można się nim nasycić, ale niechby komu przyszło do głowy jeść nieustannie dla jakiegoś maksymalnego wyzyskania tego…